28 września 2012

"Lód i woda, woda i lód" Majgull Axelsson (#33)



TYTUŁ: Lód i woda, woda i lód
TYTUŁ ORYGINAŁU: Is och vatten, vatten och is
AUTOR: Majgull Axelsson
WYDAWNICTWO: W.A.B.
MIEJSCE I DATA WYDANIA: Warszawa 2010

LICZBA STRON: 553

Zostałam zamknięta w kajucie na chyboczącym się statku, zmierzającym ku majestatycznym lodowcom. Na pokładzie rozgrywała się walka pomiędzy miłością i nienawiścią, a gruchot łamanego lodu wypełniał krótkie przerwy pomiędzy toczonymi bitwami.

Na naukową wyprawę lodołamaczem zostaje zaproszonych kilku gości, w tym Susanne, popularna pisarka kryminałów. Kobieta postanawia poszukać inspiracji do swojej kolejnej książki i nawet nie spodziewa się, że przyjdzie jej przeżyć przygodę rodem z powieści. Do jej kajuty włamuje się mężczyzna, który pozostawia po sobie nieprzyjemne ślady. Susanne postanawia zdemaskować prześladowcę, ale musi być bardzo ostrożna, gdyż nie szuka sensacji i nie chce, aby w sprawę były zaangażowane osoby trzecie. Na statku poznaje doktora Andersa, który przypomina jej o kobiecie z przeszłości odpowiedzialnej za największą tragedię, jaką dotychczas przeżyła.

W międzyczasie zostajemy przeniesieni kilkadziesiąt lat wstecz i poznajemy matkę oraz ciotkę Susanne. Siostry bliźniaczki oddalone od siebie lata świetlne, jedna poukładana matka i żona, druga zawsze w ruchu, telegrafistka na statku. Kobiety połączone są nie tylko więzami krwi, obydwie są matkami tego samego dziecka, Bjorna. Siostra poukładana jest matką realną, opiekunką i wychowawcą, siostra w ruchu jest matką biologiczną, nie potrafiącą udźwignąć ciężar macierzyństwa. Kobiety ścierają się, konkurują o miłość chłopca, nie tracąc energii na innych członków rodziny. Od chwili w której Bjorn zostaje wokalistą w zespole muzycznym i staje się popularny, rywalizacja nabiera rumieńców i nikt nie zauważa zmian, jakie zachodzą w chłopcu. Tragedia rodzinna zmieni ich wszystkich.

Jest to historia bardzo klimatyczna i poruszająca. W trakcie czytania czułam igiełki zimna wchodzące w pory skóry, które następnie wyciągane były (jedna po drugiej) przez delikatne promyki słońca. Byłam zafascynowana relacjami dwóch sióstr o tym samym wyglądzie, które poprzez odmienne charaktery nie mogły żyć ze sobą w zgodzie. To tak, jakby stać przed lustrem z uśmiechem na ustach, a w odbiciu widzieć grymas gniewu...
Byłam ciekawa, jak skończy się historia Susanne i jej podróż lodołamaczem. Kto próbuje ją zastraszyć, a przede wszystkim dlaczego to robi? Czy doktor Anders poradzi sobie, jako wolny mężczyzna, bez ingerencji dominującej żony, która do tej pory układała mu życie? Jak Bjorn udźwignie ciężar sławy?

Proza Pani Majgull jest smakowitym kąskiem - odnajdziemy w niej elementy powieści psychologicznej, dreszczowca, a nawet romansu. Jest to studium rozwoju destrukcyjnej nienawiści i pokrzepiającej miłości; historia radzenia sobie z przeszłością i odnajdywania dobrych stron w samym sobie.

 
OCENA: 5 / 6

8 komentarzy:

  1. Karkam, polecam "Kwietniową czarownicę" tej autorki. Oderwać się nie mogłam. Świetna książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, mam w planach tę książkę :)

      Usuń
  2. Karkam, przede wszystkim dziękuję za taki ładny komentarz pod moją ostatnią recenzją. Książki Majgull Axelsson jeszcze nie czytałam, ale mam ją w planach od dłuższego czasu (tak jak "Kwietniową czarownicę"). Niewątpliwą zachętą jest to, że oceniłaś ją tak wysoko:) Będę na nią polować!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęcam, polecam itd :) Myślę, że proza Axelsson przypadnie Ci do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Romans, psychologia i dreszczowiec to niezłe połączenie. Takie książki mogę czytać. Poza tym sam tytuł mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie- książkę czyta się jednym tchem, jest niesamowicie wciągająca :)

      Usuń
  5. Musze ją przeczytać. Uwielbiam ksiązki W.A.B i nie wiem jak mogłam przeoczyć już tak intrygującą okładkę. Na pewno to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio stałam się fanką tego wydawnictwa, a "Seria z miotłą" jest moim zdaniem bardzo udana. :)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.