27 września 2012

STOSIK (#7) - czyli zdobycze książkowe



Stosik bardzo skromny, bo potrzeby niewielkie. Na tę chwilę mam mnóstwo pracy naukowej i częściej sięgam po literaturę fachową, niż powieści. Nie mogłam jednak powstrzymać się przed wstąpieniem do biblioteki w poniedziałek, a moje zdobycze możecie obejrzeć na fotografii powyżej.

Jak wiadomo trwa kampania reklamowa "50 twarzy Greya" - i bardzo dobrze. Jestem pewna, że gdyby nie sprytne działania marketingowe, to książka leżałaby na półce w pokątnym sexshopie, gdzie odnalazłaby się pomiędzy sztucznymi fallusami i resztą tych cyrkowych zabawek. A tak możemy: ponarzekać, pochlipać nad marnością tego świata, wylać wszystkie swoje żale, zastanowić się nad kierunkiem, w którym zmierza współczesna literatura. Ileż to emocji?! Jakież to napięcia?! Na serio - postanowiłam nachylić się nad książkami z dużą dawką erotyki (do twarzy Greya nie chcę się zbliżać, kto wie co go podnieca, a jeśli odgryzie mi nos?), które jednocześnie będą mocne i dobrze napisane. Sięgnęłam po Jelinek i jej dwie książki o jednoznacznie brzmiących tytułach : Żądza i Pożądanie. Pani Elfriede to noblistka z 2004 roku, więc pokładam w niej wielkie nadzieje.

Bez ruszania się z miejsca przesunęłam wzrokiem po regale i kilka półek poniżej znalazłam książki Axelsson, o której słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii. Byłam w szoku - wszystkie jej książki w mojej bibliotece? W dobrym stanie i pachnące? Przygarnęłam Lód i woda, woda i lód. Jestem już po lekturze, a recenzja ukarze się jutro. Już teraz mogę zdradzić, że  autorka zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

To tyle. Już niedługo stosik podsumowujący zakupy wrześniowe i raport z ostatnio przeczytanych książek. Do przeczytania!

27 komentarzy:

  1. Fajny stosik :) Ja jakoś za 50 Twarzy Greya się nie zabieram.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii o pani Jelinek. Ja ją czytałam i wyrobiłam już sobie zdanie :)
    A do Greya nie zamierzam się nawet zbliżać.Wolę Kamasutrę, więcej z niej korzyści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga, cudownie to czytać! :) To nazywa się zdrowy rozsądek :)

      Usuń
  3. Mały, ale znając Ciebie pewnie bardzo wartościowy:) Literatura Pani Jelinek jeszcze przede mną, dlatego z niecierpliwością czekam na twoje recenzje. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co stwierdzam, że dobrze wybrałam (chociażby po przeczytaniu książki Axelsson) :) Trochę boję się Pani Jelinek, ale ciekawość jest większa, niż strach :)

      Usuń
  4. bardzo mnie ciekawi Lód i woda, woda i lód :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosik nieduży, ale wspaniały! Lubię książki z wątkami erotycznymi - niestety nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z twórczością Jelinek, ale mam taki zamiar od dłuższego czasu. A "Lód i woda, woda i lód" także wydaje się interesującą lekturą.. Czekam na recenzje tego, co przeczytałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro postaram się zamieścić recenzję książki Axelsson, reszta musi poczekać :)

      Usuń
  6. Czytałam tylko "Ta, którą nigdy nie byłam". W bibliotece jest też "Dom Augusty".

    OdpowiedzUsuń
  7. Piszę oczywiście o książkach Axelsson Majgull

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zgarnąć inne jej książki przy okazji kolejnej wizyty w bibliotece - jestem zauroczona :)

      Usuń
  8. nie znam żadnej z tych książek

    OdpowiedzUsuń
  9. Jelinek... Próbowałam, przeczytałam kilka książek (w tym "Pożądanie"), ale jednak nie dla mnie.
    Za to Axelsson czytało mi się bardzo dobrze i mam na koncie wszystkie jej książki poza "Lodem i wodą..." więc jestem ciekawa Twojej opinii o tej książce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mi Jelinek przypadnie do gustu :) Zazdroszczę Ci, że mogłaś przeczytać wszystkie książki Axelsson, to świetna pisarka.

      Usuń
  10. Czytałam inną książkę Jelinek -'Wykluczeni', mocna proza w której nie brakuje wulgarnego języka i realistycznych opisów seksu. Nie ukrywam, że mi się ta książka podobała, choć spotkałam się również z negatywnymi opiniami, ale wiadomo, nie wszystko jest dla wszystkich :) Axelsson również znam tylko z jednej pozycji, czytałam jakiś czas temu jej 'Kwietniową czarownicę'.
    Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa swojej reakcji na Jelinek; powieść "Wykluczeni" wpadła mi w ręce, ale odłożyłam w ostatniej chwili. Jutro zabieram się do czytania :)

      Usuń
  11. Też ostatnio przytargałam z biblioteki jedną książkę Jelinek i jedną Axelsson :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, musiała zadziałać telepatia ;)

      Usuń
  12. "Lod i woda.." juz za mna. Podobala mi sie. Mysle, ze i tobie przypadnie do serca ta autorka:)
    Ciekawa jestem, co powiesz na temat Jelinek.
    Przeczytalam "Amatorki", "Pianistke" i nie polubilam stylu Noblistki. Co do erotyzmu, tylko w bardzo dosadnej formie, to domyslam sie, ze w tych wybranych ksiazkach go nie zabraknie. Te dwie przeczytane przeze mnie ksiazki ociekaja seksem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, zobaczymy - mam nadzieję, że Jelinek okaże się lepsza od autorki Greya (nie pamiętam jej nazwiska, to chyba akt ignorancji) i po lekturze nie będę odczuwać wstydu nad zmarnowanym czasem :)

      Usuń
  13. Mogę powiedzieć/napisać tylko jedno: uwielbiam Twoje książkowe wybory!
    Czekam z niecierpliwością na recenzje i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nic nie czytałam z tego, co zaprezentowałaś w swoim stosiku, więc tym bardziej niecierpliwie oczekuję Twoich recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też słyszałam, że Axelsson jest wspaniała. kupiłam już 4 jej powieści, choć żadnej jeszcze nie czytałam, ale w moim wypadku etykieta serii z miotłą robi za najlepszą rekomendację ;) powodzenia z pracą naukową. niech szybko idzie i ustąpi trochę miejsca ciekawej lekturze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.