1 października 2012

RAPORT (#3) - czyli ostatnio przeczytane książki - WRZESIEŃ 2012


(Daty z przodu określają moment, w którym daną książkę skończyłam czytać)


 30.09.2012 - "Żądza" Elfriede Jelinek (413 s)



28.09.2012 - "Sześcioro podejrzanych" Vikas Swarup (486 s) (recenzja tutaj)



 26.09.2012 - "Lód i woda, woda i lód" Majgull Axelsson (553 s) (recenzja tutaj)



  25.09.2012 - "Slumdog. Milioner z ulicy" Vikas Swarup (275 s) (recenzja tutaj)



 24.09.2012 - "Znów ta miłość" Doris Lessing (445 s) (recenzja tutaj)



 20.09.2012 - "Małe zbrodnie małżeńskie" Eric-Emmanuel Schmitt (97 s) (recenzja tutaj)



19.09.2012 - "Przypadek Adolfa H." Eric-Emmanuel Schmitt (476 s) (recenzja tutaj)




 17.09.2012 - "Kochaj rewolucję!" Aleksander Sołżenicyn (173 s) (recenzja tutaj)



 16.09.2012 - "Vita" Melania Mazzucco (512 s) (recenzja tutaj)



  09.09.2012 - "Wypalone cienie" Kamila Shamsie (432 s) (recenzja tutaj)



 07.09.2012 - "Motyl na wietrze" Rei Kimura (167 s) (recenzja tutaj)



06.09.2012 - "Pchli Pałac" Elif Shafak (500 s) (recenzja tutaj)



 04.09.2012 - "Przestrzeń za szkłem" Simon Mawer (479 s) (recenzja tutaj)



 02.09.2012 - "Gra o wszystko" Julian Lees (423 s) (recenzja tutaj)



Podsumowując, we WRZEŚNIU 2012 przeczytałam 14 książek - 5431 stron. W tym miesiącu miałam bardzo dużo na głowie - praca naukowa i czytanie specjalistycznej literatury, a w między czasie tygodniowy urlop w górach podczas którego nie sięgałam po książki (wieczorami padałam ze zmęczenia, ot taki wypoczynek po mojemu ;)) Mimo wszystko jestem zadowolona z wyniku, który osiągnęłam.

Sporo działo się w moim blogowym świecie - otrzymałam nagrodę za recenzję od wydawnictwa Znak (do wglądu TUTAJ) i przystąpiłam do czterech wyzwań czytelniczych ("Book-Trotter", "Z literą w tle", "Literatura w Azji, Azja w literaturze", "Wojna i literatura"), które popchnęły mnie do myszkowania pomiędzy regałami i odkrywania nowych terytoriów. Prowadzenie bloga z każdym dniem staje się dla mnie ważniejsze, a czytanie recenzji innych jest motorem do działania. Nawiązałam wiele nowych znajomości, a nawet pokusiłabym się o słowo, że znalazłam Pokrewne Dusze. 

Pragnę podziękować Czytelnikom mojego bloga - przede wszystkim za miłe słowa, które zostawiacie pod postami, a Twórcom innych blogów książkowych za możliwość poznania publikacji, które w pozytywny sposób wpływają na mój światopogląd. Kłaniam się Wam nisko.

PS. Na koniec chciałabym napisać: dziękuję Matulko (wiem, że podrzucam Ci ciągle książki i męczę stwierdzeniami "musisz to przeczytać" i "płakałam w trakcie lektury"), ale musisz wiedzieć, że jesteś dla mnie największą motywacją do pisania recenzji, bo to Ty nauczyłaś mnie czytać i pisać (i wiele, wiele, wiele innych rzeczy) :)

30 komentarzy:

  1. Wow, 14 książek w ciągu miesiąca. Przy takiej ilości pozostałych zajęć to szczerze gratuluję. Ja przeczytałam 8 i uważam to za dobry wynik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osiem książek to świetny wynik! :) Dla mnie nawet 1 książka przeczytana w miesiącu jest powodem do radości - nieistotna jest ilość, ale sam fakt czytania.

      Usuń
    2. Pewnie że idziemy w jakość a nie w ilość ;)

      Usuń
  2. Jej, poważnie się zrobiło :)
    Ładny wynik :) Gratulację udziału aż w czterech wyzwaniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - poszalałam z tymi wyzwaniami, ale dzięki temu miałam większą motywację do czytania :)

      Usuń
  3. Gratuluję, a ksiązki to pokaźne egzemplarze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale czytanie to sama przyjemność :)

      Usuń
  4. Bardzo cieszę się, że prowadzenie bloga staje się dla Ciebie z dnia na dzień ważniejsze, bo widać, że bardzo dbasz o to miejsce i swoich czytelników:) Twój blog należy do moich ulubionych, bardzo chętnie tu zaglądam i czerpię mnóstwo inspiracji z Twoich recenzji. Gratuluję tak owocnego września i życzę Ci samych wspaniałości w październiku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi się zrobiło ciepło na sercu :) Bardzo dziękuję, nigdy nie pomyślałabym, że moja pisanina może komuś przypaść do gustu (miałam nadzieje, że nikt nie będzie obrzucał mnie błotem, ale nie liczyłam na nic więcej). Pragnę Ci podziękować za wsparcie, które odczuwam na każdym kroku (nie wspominając, iż uwielbiam Twoje fotografie) :)

      Usuń
  5. Kochana gratuluję tak imponujących wyników, jakości przeczytanych książek jak i późniejszych recenzji. Ilość oczywiście też jest pokaźna, jednak jak sama piszesz, nie najważniejsza. Gratuluję także pięknego bloga, miłych chwil z lekturą, aaaa i jeszcze sobie gratuluję, że mogłam Cię poznać:)
    PS Zaraz biegnę na pocztę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już pobiegłam, także książki pofrunęły już do Ciebie (ach, do Twoich wspaniałych rejonów, chętnie sama zamknęłabym się w tym kartonie). Mam nadzieję, że wkrótce zapuka listonosz :) Dziękuję za miłe słowa, jesteś kochana.

      Usuń
  6. gratuluję wyników :)
    życzę Ci owocnego października pod względem czytelniczym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i życzę Ci tego samego :)

      Usuń
  7. Oczywiście masz z czego być zadowoloną, bo wynik jest naprawdę imponujący! To już kolejne pozytywne podsumowanie września, które czytam - ten miesiąc był chyba jakiś magiczny, skoro dla wielu blogowiczów okazał się być sprzyjający, jeśli chodzi o czytanie książek :). Oby tak dalej! Pozdrawiam ciepło :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, wrzesień sprzyjał lekturze, ale w moim przypadku jeszcze lepiej czytało mi się w sierpniu :) Postaram się nie zwalniać tempa, pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Idziesz jak burza, bardzo sprawnie dzielisz czas pomiędzy pracę a lektury, podziwiam, bo ja ostatnio nie mogę się wyrobić i nie ogarniam czasu. Gratuluję wyróżnień i życzę kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, jest mi bardzo miło, gdy czytam Twoje słowa :) Staram się wszystko pogodzić, ale czasami doba jest za krótka. Szkoda, że nie można po prostu leżeć i czytać :)

      Usuń
  9. Świetne wyniki, naprawdę godne podziwu. Wprawdzie jestem u Ciebie od niedawna, ale ogromnie mi się tu podoba i nadrabiam powoli recenzje, które mnie ominęły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga, bardzo cieszę się, że do mnie trafiłaś. Zapraszam Cię do czytania zaległych recenzji (podczas gdy ja czmycham do Ciebie i robię to samo) :)

      Usuń
  10. mimo przeszkód taki wynik - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Wypalone cienie" i "Przypadek Adolfa H." przeczytałabym z wielką przyjemnością .. a tymczasem mogę tylko czytać twoje recenzje :D

    Gratuluję wyników !

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - polecam Ci te dwie książki, są napisane świetnym językiem i poruszają kontrowersyjne tematy w nowatorski sposób. :)

      Usuń
  12. Świetne wyniki, gratuluję! Wiele ze zrecenzowanych pozycji pragnę przeczytać - jedynie "Małe zbrodnie małżeńskie" mam już za sobą. Czekam na kolejne recenzje, bo bardzo lubię do Ciebie zaglądać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, vice versa :) Mam nadzieję, że znajdziesz coś ciekawego w moich kolejnych recenzjach.

      Usuń
  13. Wiesz co, wprawiasz mnie w kompleksy... Ile Ty czytasz, ile piszesz! Dodaję Twojego bloga szybciutko do linków, bo jesteś, dziewczyno, dla mnie niezwykłą motywacją! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestań, bo mnie onieśmielasz ;) Dla mnie społeczeństwo blogerów książkowych to wielka motywacja :)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.