1 listopada 2012

RAPORT (#4) - czyli ostatnio przeczytane książki - PAŹDZIERNIK 2012

W październiku czytałam i czytałam, w przerwach pomiędzy pracą i gotowaniem obiadu. Czytałam w każdej wolnej chwili, chociaż czasami sufit walił się na głowę i oczy szczypały, przez co traciłam wątek i musiałam zaczynać od początku. Uwielbiam czytać. Czytanie to dla mnie sposób na życie, to moje największe uzależnienie.

(Daty z przodu określają moment, w którym daną książkę skończyłam czytać)


31.10.2012 - "Drewniak" Dorota Combrzyńska-Nogala (262 s) (recenzja tutaj)



30.10.2012 - "Tygrysie Wzgórza" Sarita Mandanna (466 s) (recenzja tutaj)



26.10.2012 - "Delikatność" David Foenkinos (204 s)  (recenzja tutaj)



25.10.2012 - "1Q84 TOM 1" Haruki Murakami (479 s) (recenzja tutaj)



23.10.2012 - "Droga przez góry" Elizabeth McGregor (287 s) (recenzja tutaj)



21.10.2012 - "Twarz z przeszłości" Fern Michaels (320 s) (recenzja tutaj)



18.10.2012 - "Co widziały wrony" Anne-Marie MacDonald (846 s) (recenzja tutaj)



17.10.2012 - "Droga do piekła" Majgull Axelsson (388 s) (recenzja tutaj)



 14.10.2012 - "Smak szczęścia" Santa Montefiore (390 s) (recenzja tutaj)




11.10.2012 - "Karzeł Mendla" Simon Mawer (318 s) (recenzja tutaj)



10.10.2012 - "Dziś wolałabym siebie nie spotkać" Herta Muller (199 s) (recenzja tutaj)




09.10.2012 - "Malowany welon" W. Somerset Maugham (287 s) (recenzja tutaj)



07.10.2012 - "Zapach cedru" Anne-Marie MacDonald (558 s) (recenzja tutaj)




05.10.2012 - "Dziennik znaleziony w piekarniku" Marek Susdorf (96 s)  (recenzja tutaj)


04.10.2012 - "Skrzydła nad Delft" Aubrey Flegg (251 s)  (recenzja tutaj)



03.10.2012 - "Upalne lato Marianny" Katarzyna Zyskowska-Ignaciak (255 s) (recenzja tutaj)



02.10.2012 - "Niebanalna więź" Sarah Waters (327 s) (recenzja tutaj)


Podsumowując, w PAŹDZIERNIKU 2012 przeczytałam 17 książek - 5933 stron. Myślę, że dałam z siebie tyle, ile mogłam. Czytanie jest dla mnie ogromną przyjemnością, a pisanie recenzji to mój sposób na radzenie sobie z emocjami i natłokiem myśli, które atakują mnie po szeleście ostatniej strony.

Oczywiście (myślę, że to widać) w październiku rządziła literka "M". Jeszcze raz pragnę podziękować Jenah, gdyż jej  wyzwanie "Z literą w tle" jest dla mnie ogromną motywacją do szperania w moich regałach i poszukiwania autorów, po których nie sięgnęłabym prędko. Pragnę również podziękować Marcie, prowadzącej bloga Julia Orzech, za dwie książki w ramach wymiany pożyczkowej. Postanowiłyśmy z Martą wymieniać się ciekawymi tytułami co jakiś czas, dzięki czemu mogę czytać książki, których nie ma w mojej bibliotece. Według mnie to świetna inicjatywa, a wszystko dzięki prowadzeniu bloga! :)

Dziękuję Magdzie, za docenienie mojej pisaniny i nagrodę w jej konkursie jesiennym. Dziękuję również Awioli, za nagrodę w jej konkursie, którą dostarczyła osobiście (okazała się przemiłą i przepiękną dziewczyną).

W październiku podjęłam również dwie współprace z wydawnictwami. Otrzymałam propozycję napisania recenzji od wydawnictwa Czarna Owca i wydawnictwa MG. Bardzo cieszy mnie fakt, że zostałam dostrzeżona w ogromie wspaniałych blogów książkowych. Przedstawicielki obu wydawnictw to bardzo miłe kobiety, które zaskoczyły mnie pozytywnym podejściem do mojej osoby.

Mój blog ma dopiero 4 miesiące, toż to jeszcze niemowlę, które cały czas ssie pierś. Każda nagroda, każda pochwała i każde miłe słowo to dla mnie powód do wzruszenia. Jestem wdzięczna losowi, że jestem tu, gdzie jestem i mogę robić to, co robię :)


43 komentarze:

  1. Jestem ciekawa ,,Tygrysich wzgórz" , ,,Skrzydła nad Delft" i ,,Upalne lato Marianny". Cudne staty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie recenzje na blogu, także zapraszam do czytania :)

      Usuń
  2. Wynik robi wrażenie i gratuluję nawiązania współpracy z wydawnictwami.
    Mówiłam już (tudzież pisałam), że podoba mi się Twój szablon? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, jako laik języka css, musiałam się trochę podszkolić, żeby wszystko wyglądało schludnie :)

      Usuń
  3. Chyba nawet po ukończeniu kursu szybkiego czytania nie dałbym rady siedemnastu książkom w ciągu miesiąca :p Imponujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale to po prostu mania czytania. Ja nie czytam wcale szybko, po prostu czytam zawsze i wszędzie :)

      Usuń
  4. Gratuluje statystyk! Oby tak dalej! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja od początku jestem pod wrażeniem Twojego czytania i recenzowania.
    Gratuluję nawiązania współpracy z nowymi wydawnictwami :)

    W listopadzie pewnie będą królować książki autorów na literkę "L", prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och nie Kochana, raczej nie liczyłabym na wiele książek pod hasłem litera "L", gdyż mam trochę planów związanych z pisaniem mojej pracy i nie wiem, czy będę miała czas na czytanie :(

      Usuń
  6. Świetne statystyki i wcale się nie dziwie, że tak Cię wszyscy doceniają, bo i ja uwielbiam do Ciebie zaglądać. A ponieważ nie przychodzi mi do głowy wielu autorów na "L", mam nadzieję, że Twój blog będzie w listopadzie inspiracją w tej kwestii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję, jesteś jak zwykle niesamowicie miła i pokrzepiająca. :)

      Usuń
  7. Dałaś czadu ;). Z każdą kolejną Twoją recenzją październikową mój podziw wzrastał ;). Gratuluję nawiązania współpracy z wydawnictwami - i mnie spotkała miła niespodzianka ze strony Czarnej Owcy, więc wiem, jaka to radość :). Życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam ciepło :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wpadłam w szał czytania. Im więcej czytam, tym więcej chcę to robić. Dzień bez książki jest dniem straconym :)

      Usuń
  8. Jestem pod wrażeniem ilości książek, które przeczytałaś :) I gratuluję współpracy z nowymi wydawnictwami, wiem jaka to motywacja. Powiem Ci, że się wzruszyłam twoim postem... Wybierasz się w grudniu do Łodzi - na targi Salon Ciekawej Książki? Może byśmy razem pojechały poszperać w książkach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, no co Ty, napisałam tylko prawdę. Bardzo chętnie wybiorę się z Tobą na Salon. Na pewno dogadamy się niedługo odnośnie szczegółów. Ewentualnie zadzwonię do Ciebie i się umówimy :):)

      Usuń
  9. Ja się bardzo cieszę, że piszesz, gdyż Twój blog jest jednym z moich ulubionych. U mnie też eMka zdominowała październik. Nawet nie zdawałam sobie sprawy ile zaległych eMek mam na półce, z L będzie problem (mam 3 an półkach), za to P mam mnóstwo:)Pozdrawiam i do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mi nic nie mów (nie pisz), że eMka zdominowała październik! To Ty zdominowałaś tę literę! Jesteś mistrzem "M" bez dwóch zdań :) Na pewno znajdziesz książki w bibliotece do wyzwania z "L" :)

      Usuń
  10. Świetny wynik! Oczywiście, gratuluję współprac i nie dziwię, się że wydawnictwa piszą do Ciebie, bo naprawdę Twój blog jest fantastyczny. Co z tego, że młody? :) Wymiana pożyczkowa to świetna sprawa, sama wzięłabym udział w takiej. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do MG napisałam już dawno sama, ale Czarna Owca odezwała się pierwsza. Współpraca z wydawnictwami to dla mnie dziewiczy teren, trochę się go boję, trochę mnie nęci. Zobaczymy, jak to będzie :) Jeśli masz ochotę, to zajrzyj na mój profil LC i wybierz coś sobie :)

      Usuń
  11. Wow, podziwiam za taką ilość przeczytanych książek. A ja myślałam że moje 7 to dużo :( Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda przeczytana książka jest ważna, 7 to rewelacyjny wynik :)

      Usuń
  12. Cudne wyniki. Bardzo dużo przeczytanych książek! Robi wrażenie :)
    Gratuluję też nawiązania nowych współprac. Każda cieszy, ale jeśli to wydawnictwo zgłasza się z propozycją, to jest to o wiele bardziej warte uwagi, gdyż to oni Cię wypatrzyli i uznali za odpowiednią dla nich recenzentkę. Dlatego gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, mail od Czarnej Owcy był niesamowitym zaskoczeniem :) Dziękuję bardzo za ciepłe słowa!

      Usuń
  13. Musze w końcu tę "Niebanalną więź" gdzieś dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nadal jest dostępna na stronie Prószyńskiego w promocji :)

      Usuń
  14. Super pomysł z tymi raportami. Zestawienie robi wrażenie brawo. Gratuluję nowych wspłóprac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i jeszcze raz dziękuję :)

      Usuń
  15. Wiesz, wcale się nie dziwię, że wydawnictwa pukają w Twoje blogowe drzwi. I pewnie jeszcze nie raz zapukają :)

    Zwróciłam uwagę wcześniej na Twoją wymianę pożyczkową z Martą i powiem szczerze, że chętnie bym dołączyła, tylko nie wiem, czy akurat tematyka moich książek by Wam spasowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, bardzo chętnie wymienię się z Tobą książkami :) Na moim profilu LC staram się dodawać na bieżąco moje nabytki w folderze "Moja biblioteczka" :)

      Usuń
    2. Postaram się również założyć na to specjalną półkę na LC, a na razie idę pobuszować po Twojej biblioteczce :)

      Usuń
    3. Ach, jeszcze jedno, może to głupie pytanie, ale pierwszy raz spotykam się z taką wymianą. Czy wymienione książki zostają u nowych właścicieli? Ja nie mam osobiście z tym problemu, ale po prostu chcę widzieć, żeby nie popełnić jakiejś gafy.
      Przepraszam, ze Cię tak męczę :)

      Usuń
    4. Kochana, jako że to wymianka pożyczkowa, to książki wracają do właścicieli :) Z Martą umówiłyśmy się na określony czas, w którym musimy przeczytać książki (mniej więcej na 3 miesiące, zależnie od ilości pożyczonych pozycji i czasu). Oczywiście książki można odesłać wcześniej. Wstępnie ustaliłyśmy, że będziemy wybierać sobie najwyżej 3 książki, ale to liczba elastyczna (chodzi przede wszystkim o koszty wysyłki) :) Słoneczko, pisz jakbyś miała wątpliwości, zawsze odpiszę :)

      Usuń
    5. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź :) Teraz jest już wszystko jasne :) Chyba nie muszę pisać, że baaaardzo podoba mi się ten pomysł i bardzo bym chciała do Was dołączyć, ale umówmy się, że jeśli nic nie podejdzie Tobie czy Marcie z mojej biblioteczki, to mi o tym powiecie, dobrze? Nie obrażę, bo wiem, że każdy ma swój gust czytelniczy :) Najwyżej poczekam, aż w mojej biblioteczce znajdzie się coś dla Was interesującego.
      Obiecujesz? :)

      Usuń
    6. Przysięgam! Oczywiście, nie jestem również pewna, czy spodoba Ci się coś w mojej biblioteczce ;) Mimo wszystko, nawet jeśli ja nie znajdę nic co by mnie aktualnie interesowało, nic nie stoi na przeszkodzie, żebym pożyczyła Tobie książki :) Wybierz sobie co zechcesz :*

      Usuń
    7. To będzie bardzo trudne zadanie, bo mnie się podoba co najmniej 90% wszystkich książek, które masz! :)
      Postanowiłam dziś poświęcić większość wieczoru na zapełnienie mojej nowej półki na LC, którą nazwalam tak, jak Ty, czyli "Moja biblioteczka", więc jakby co to zapraszam :)
      W razie czego, tzn. jak już się na coś zdecyduję, odezwę się do Ciebie na maila :)

      Usuń
  16. Wow jaki wynik!!! Nie dziwię się, że wydawcy sami zwracają na ciebie uwagę :) gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. oja, kto ja miałam takie dobrze czasy, że 17 książek na miesiąc się czytało ;) gratuluje tempa i nowych współpracy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny wynik, zupełnie taki jak mój :D
    Życzę jeszcze większej przyjemności z czytania w listopadzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w tym miesiącu niczym bliźniaczki pod względem ilości przeczytanych książek :)

      Usuń
  19. Moja średnia to 2 książki na m-c, czasem jedna, a i tak muszę sobie czasami odpocząć, bo czuje przesyt. Chociaż "oczami" pochłonęłabym wszystkie książki jakie widzę. A Ty, proszę 17 czyli średnio na 2 dni/1 książka plus jeszcze recenzja. A myślałam, że ja mogę uchodzić za mola książkowego haha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga, u mnie to akurat kwestia wolnego czasu zadecydowała o ilości przeczytanych książek :) Już w listopadzie będzie zupełnie inaczej, bo mam inne sprawy na głowie i będę cieszyć się z 5 przeczytanych pozycji :)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.