11 listopada 2012

"Trzynasta opowieść" Diane Setterfield (#55)


TYTUŁ: Trzynasta opowieść
TYTUŁ ORYGINAŁU: The Thirteenth Tale
AUTOR: Diane Setterfield
WYDAWNICTWO: Amber
MIEJSCE I DATA WYDANIA: Warszawa 2006

LICZBA STRON: 343

Wyobrażam sobie, że nadchodzi wieczór, a ja zanim zanurzę stopy pod ciężką kołdrą, wychodzę z sypialni i kieruję się w stronę schodów. Po stopniach docieram na niższe piętro, gdzie w wielu pokojach stoją regały z książkami. Z tysiącami książek. Przesuwam palcem po okładkach, aż dłoń zatrzymuje się na jednej z nich.  Przyciskam lekturę do piersi i wracam do łóżka. Otwieram książkę ze świadomością, że pod podłogą kryją się tajemnice, które już następnego wieczoru będą czekać na odkrycie. Widzę to tak wyraźnie. Jakże zazdroszczę głównej bohaterce "Trzynastej opowieści", która we śnie unosi się nad milionami książek.

Margaret mieszka nad antykwariatem, który prowadzi wraz z ojcem. Pewnego dnia odnajduje list na schodach do swojego mieszkania. Jest to wiadomość od Vidy Winter, popularnej pisarki, która proponuje Margaret pracę, a konkretnie napisanie biografii. Margaret, wielbicielka ludzkich życiorysów, postanawia podjąć się tego zadania, jeszcze chętniej po przeczytaniu kilku książek autorstwa Winter. Pisarka, od lat owiewa nimbem tajemnicy swoje pochodzenie i dzieciństwo, dopiero na łożu śmierci decyduje się wyznać prawdę. W posiadłości, gdzie na wykładziny ułożono dywany, a w oknach wiszą ciężkie zasłony, przez co nie słychać kroków ani szeptów, Vida Winter snuje opowieść, która mrozi krew w żyłach.

To historia miłości pomiędzy rodzeństwem, studium zażyłości, jaka rodzi się pomiędzy bliźniętami. Niejednokrotnie mroczna i brutalna (opisy wbijania igieł w ciało czy ranienia się ostrym drutem są naprawdę przerażające), obficie skropiona szaleństwem i posypana zaledwie kilkoma okruchami rozsądku. To opowieść o radzeniu sobie po stracie bliskiej osoby, poszukiwaniu szczęścia, akceptacji własnej samotności. O miłości do literatury, która pomaga poradzić sobie z trudną rzeczywistością. W tym wypadku mogę paść na kolana przed autorką - sama poszukuję odpowiedzi na męczące mnie pytania pośród szeleszczących stron. Próbuję odnaleźć siebie pośród bohaterów, a ich troski porównuję do swoich. W "Trzynastej opowieści" odnajdziemy wiele odniesień do "Dziwnych losów Jane Eyre", a klimat powieści sióstr Bronte jest wręcz namacalny.
 
Polecam, wszystkim wielbicielom mrocznych, niepokojących opowieści o dziwnej naturze człowieka. Człowiek to istota nieprzewidywalna - miłość potrafi przerodzić się w obsesję, w szaleństwo, które prędzej czy później płodzi tragedię. Warto zajrzeć przez szparę w okiennicy do domu Angelfield, aby na własnej skórze przekonać się, jak nie powinna wyglądać rodzina.

Ocena: 4 / 6

45 komentarzy:

  1. Czytałam tę książkę już dość dawno, ale miło ją wspominam. Była taka klimatyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, powieśc jest bardzo klimatyczna. :)

      Usuń
  2. Pierwszy akapit Twojej recenzji brzmi jak początek jakiejś niesamowitej opowieści :) Nie jestem niestety wielbicielką mrocznych historii nawiązujących do natury człowieka, ale zachęca mnie klimat powieści sióstr Bronte, których książki uwielbiam.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam do lektury tej książki - widać, że autorka czerpała inspirację z powieści Bronte. To taka odświeżona wersja Bronte, a Setterfield porównywana jest nawet do Zafona (tutaj nie zgodziłabym się, ale każdy ma swoje spostrzeżenia). Bardzo podobał mi się wątek związany z prowadzeniem antykwariatu :)

      Usuń
  3. Pięknie wprowadziłaś nas w opowieść o tej książce. Aż widziałam tę scenę oczyma wyobraźni. Sama pozycja intryguje między innymi właśnie tym, o czym wspomniała Mowa Liter - klimatem powieści sióstr Bronte. Wezmę ten tytuł pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za ciepłe słowa - cieszę się, że wstęp przypadł Ci do gustu :) Polecam tę książkę, jest warta uwagi.

      Usuń
  4. Wspaniała powieść. Mnie urzekła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, chociaż dzienniki guwernantki Hester nie sprawiły mi przyjemności, dlatego oceniam ją na 7 :)

      Usuń
  5. Mroczna atmosfera i więzy rodzinne? Coś dla mnie! Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie, jeśli lubisz takie klimaty, to zdecydowanie powieść dla Ciebie :)

      Usuń
  6. Może powinnaś sama zacząć pisać? Pierwszy akapit - cudo :) "Trzynastą opowieść" czytałam parę lat temu i bardzo miło wspominam - świetna lektura na jesienne i zimowe wieczory.

    Atlas chmur - ciekawy, świetna obsada i charakteryzacja, choć trochę za długi. Ale i tak warto obejrzeć :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję - może za 150 lat, jak przeczytam dostateczną ilość książek, sama usiądę do pisania. Póki co będę pisać recenzje ;) Przeczytałam Toją opinię o filmie na blogu - bardzo dziękuję, że pofatygowałaś się tutaj i napisałaś te kilka słów :)

      Usuń
  7. Czytałam tę ksiażkę i bardzo miło ją wspominam. Wywarła na mnie bardzo duże wrażenie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ja również będę ją miło wspominać :)

      Usuń
  8. Zaczynam Cię nienawidzić:D
    Za to w jak cudowny sposób piszesz o książkach! Człowiek ma wrażenie, że wszystko co podsuniesz mu pod nos jest godne przeczytania. Nie myślałaś kiedyś nad pracą w reklamie? :D
    Ale tak serio to kolejna książka, którą mnie zaintrygowałaś. A początek recenzji aż zwala z nóg!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak możesz, sprawiasz mi ból! :) Wolałabym, abyś dażyła mnie cieplejszymi uczuciami :) Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa, jesteś Kochana. To bardzo podbudowuje i dodaje skrzydeł do działania. :)

      Usuń
    2. Muszę się wtrącić,bo podzielam zdanie Dominique:) Świetnie piszesz o książkach.Ta książka stoi u mnie na półce już x czasu i przez Ciebie pewnie zaraz ją przeczytam:)Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję, rozpływam się :)

      Usuń
  9. Początek recenzji sprawił, że miałam ciarki. Też widzę ten obraz. Mieszkanie nad antykwariatem musi być cudowne!
    Sama książka... hm. Zażyłość między rodzeństwem, nie znam tego niestety. Może choćby dlatego warto zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszę mnie Twoje słowa, nie spodziewałam się takiej reakcji :) Jeśli chciałabyś poznać relacje pomiędzy rodzeństwem, to warto zajrzeć do tej książki. Ostrzegam jednak, że miłość przedstawiona w tej powieści raczej zniewala, niż zachwyca.

      Usuń
  10. Ta ksiazke trzymam sobie na specjalne okazje. Kiedy jest mi zle i kiedy chce przeczytac cos dobrego, to czesto po nia siegam. Bardzo ja lubie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskoczyłaś mnie :) Nie pozostaje mi nic innego, jak zrobić to samo - chętnie wrócę do fragmentów związanych z prowadzeniem antykwariatu :)

      Usuń
  11. Czytałam :) Bardzo podobała mi się metodyczne odkrywanie kart i tajemnic przez starsza panią :) Bardzo fajna pozycja na ciemne i pochmurne dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, cały czas odczuwałam napięcie związane z nieodkrytymi tajemnicami :)

      Usuń
  12. Zdecydowanie coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam, że ta książka jest o czymś innym, ale i ta fabuła mnie bardzo zainteresowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super. Tematyka fascynująca, a klimat niesamowicie przyciąga. Jak ja lubię, kiedy odkrywasz takie ciekawe książki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach tam, Martuś, to żadne odkrycie - książka jest dość popularna, ale ja dopiero teraz (została wydana w 2003 roku) dorwałam egzemplarz w atrakcyjnej cenie :)

      Usuń
    2. Może i popularna, ale nie dla mnie hihihih. Ja w czasach studiów żyłam chyba w jaskini:) Nie było czasu na żadne swoje czytanie, tylko lektury i lektury:) A to ci paradoks prawda? Polonistyka pozbawiła mnie tylu fajnych książek, których już raczej nie dam rady nadrobić:) Pozdrawiam

      Usuń
  15. a recenzja zaczęła się tak niewinnie, delikatnie. ehh nie mogę czytać o takich brutalnościach, okropieństwach, no nie mogą, włos jeży się na głowie. chyba będę musiała pominąć tę książkę na swojej liście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie spodziewałam się takich realistycznych opisów związanych z kaleczeniem ciała - czytałam i wzdrygałam się co chwila...

      Usuń
  16. Trzynastą opowieść od dawna mam wpisaną na swoją listę czytelniczą, ale trudno jest mi ją upolować, biblioteka mi szwankuje, a z kasą cieniutko. Jednak nie poddam się, muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja upolowałam swój egzemplarz za 7 złotych na Allegro - nie poddawaj się w poszukiwaniach :)

      Usuń
  17. Zapowiada się mrocznie i tajemniczo. Chyba się na nią skuszę, jestem ciekawa takich klimatów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mroczne klimaty to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja na szczęście miałam swoją książkę, przeczytałam niedawno i też mi się podobała, choć początek był ciężki... udało się za drugim podejściem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz - ja czytałam początek z wypiekami na twarzy, te wszystkie opisy związane z antykwariatem, cud miód :)

      Usuń
  20. czuję pod skórnie, że to książka w sam raz dla mnie, a ostatnie zdanie "niepokojących opowieści o dziwnej naturze człowieka" tylko mnie w tym utwierdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę Ci, żebyś mogła przeczytać tę książkę - warto poszukać jej w bibliotece :)

      Usuń
  21. Widzę tu tylko mnóstwo atutów książki, wobec których nie byłabym w stanie przejść obojętnie. Coś dla mnie, zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ta książka okazała się miłym zaskoczeniem. Nie spodziewałam się takiej emocjonalnej podróży w głąb ludzkiej psychiki. :)

      Usuń
  22. Lubię mroczne klimaty i trzymające w napięciu historie, więc pewnie książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością, ja osobiście polecam Ci serdecznie tę książkę!

      Usuń
  23. Uwielbiam tego typu klimaty, ale ta ksiązka w ogóle do mnie nie trafiła. Zaraz po przeczytaniu sprzedałam ją, teraz trochę żałuję, bo może trzeba było dać tej historii drugą szansę?

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mnie zaintrygowałaś!
    Piszesz tak, że aż przeszedł mnie dreszcz!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.