17 stycznia 2013

"Odrodzona" Tucker Malarkey (#90)


TYTUŁ: Odrodzona
TYTUŁ ORYGINAŁU: Resurrection
AUTOR: Tucker Malarkey
WYDAWNICTWO: Amber
MIEJSCE I DATA WYDANIA: Warszawa 2007

LICZBA STRON: 328 

Gemma dowiaduje się, że jej ojciec, znany archeolog, umarł na zawał. Kobieta musi przyjechać do Egiptu, żeby dopełnić formalności pogrzebowych. Na miejscu poznaje przyjaciół ojca, Michaela, pilota oszpeconego przez ogień oraz jego brata, Anthonego, zamkniętego w sobie badacza starożytnych klasztorów. Badania ojca nad zaginionymi ewangeliami przykuwają uwagę kościoła, muzeum oraz handlarzy antyków. Gemma zaczyna zastanawiać się nad przyczyną zgonu ojca i postanawia przeprowadzić własne śledztwo.
 
Opowieść snuta w ukryciu, rewolucyjna na swój sposób i ulotna, niczym piasek przesypujący się pomiędzy palcami. Nie mogłam się oderwać, wszystko mnie fascynowało - Egipt, wypełniony egzotycznymi potrawami i nawoływaniami do modlitwy, przeszłość głównych bohaterów, ich stan umysłu i kruchość duszy. Tutaj nikt nie ucieka przed bandytami, nie latają kule armatnie, nie ma pościgów zapierających wdech w piersiach. To nie jest kolejny Kod Leonarda da Vinci. To bardzo subtelna historia, poruszająca problem wielkiej straty, zagubienia, chęci wyleczenia jątrzącej się rany.

Świetny wątek związany z radzeniem sobie po przeżyciu trudnych chwil na wojnie. Gemma musi zapomnieć o miłości do rannego żołnierza, który w skutek powikłań umiera w szpitalu. Będąc pielęgniarką musiała stawiać czoła wielu smutnym sytuacjom, chorobom i okaleczeniom, jakie nie mieszczą się w głowie zwykłego człowieka. Potem śmierć matki i zaskakujący zawał ojca, kielich goryczy niebezpiecznie chybocze się na krawędzi stołu. Autorka w doskonały sposób przedstawiła postać kalekiego pilota, który ukrywa się za maską obojętności i mgłą unoszącą się znad fiolki z morfiną. Na uwagę zasługuje również markotny Anthony, który uwierzcie mi, ma wiele powodów do milczenia. Nawet odległość nie jest w stanie zabić wspomnienia, a żarzące się słońce jest niewielką pociechą, gdy w duszy zalega czarna smoła.

Oprócz ogromnej huśtawki emocjonalnej i kilku chwil, gdy ślepo gapiłam się w ścianę, muszę w tym w miejscu wspomnieć o głownym wątku książki. Jest to opowieść o wielkich marzeniach i trudnej drodze, jaką trzeba przejść, żeby prawda ujrzała światło dzienne. Autorka przytoczyła kilka faktów związanych z odnalezieniem zaginionych ewangelii w Nag Hammadi (czy słyszeliście o tym? jeśli nie, to polecam ARTYKUŁ). Dla mnie, historyka, to wielka gratka. Przypomniałam sobie kilka istotnych faktów związanych z mitologią, a przede wszystkim nasunęła mi się na myśl niezwykła książka Olgi Tokarczuk Anna In w grobowcach świata, o bogini miłości, Inannie. Zaginione ewangelie to świetny temat, ukazujący w zupełnie innym świetle wczesne chrześcijaństwo - musimy pamiętać, że Biblia to tylko wybór pism, poza nią istnieje wiele innych dokumentów, które ukazują niektóre wydarzenia w innym świetle. Warto zgłębiać ten temat i otworzyć oczy, bo nie wszystko jest takie, jakie nam się wydaje. Wspaniała opowieść, nie sposób oderwać się, póki nie dotrze się do ostatniej strony. 

Ocena: 5 / 6

24 komentarze:

  1. Nie wiem gdzie wynajdujesz te książki - o "Odrodzonej" nigdy nie słyszałam, ale lubię takie książki - zapisuję do listy i będę się rozglądać w bibliotekach i księgarniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że to książki znajdują mnie :) Czasami coś wpada mi w oko i po prostu muszę to kupić lub wypożyczyć.

      Usuń
  2. Cieszę się, że tak Ci się podobała, bo właśnie wędruje do mnie w ramach wymiany na Lubimy czytać. Instynktowne wybory czasem są bardzo trafne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie gratuluję, bo zrobiłaś dobry interes - książka jest bardzo ciekawa. :)

      Usuń
  3. nie czytałam, ale egzotyka Egiptu działa jak magnes :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej powieści, ale Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że będziesz mogła przeczytać tę książkę :)

      Usuń
  5. Nie wiem dlaczego, ale fabuła tej książki na pierwszy rzut oka skojarzyła mi się z jakimś filmem. Niestety nie pamiętam tytuły. Niemniej jednak czuje się mocno zaciekawiona tematyką ,,Odrodzonej'' i bardzo chętnie rozejrzę się za tą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie kojarzę jej z żadnym filmem, ale szczerze powiedziawszy nie widziałam zbyt wielu produkcji z Egiptem w tle :)

      Usuń
  6. Dawno nie czytałam powieści w podobnych klimatach, więc chętnie sięgnę po "Odrodzoną". Egipt również mnie fascynuje, więc prawdopodobnie "Odrodzona" przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, jeśli lubisz historie o wojnie, uczuciach, z domieszką tajemnicy i historii, to książka dla Ciebie :)

      Usuń
  7. Chodź brzmi naprawdę ciekawie to wiem, że ja się w tej książce nie odnajdę. Po prostu fabuła do mnie nie przemawia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo książka jest naprawdę fascynująca, już dawno nie byłam tak bardzo zainteresowana tym, co kryje się na kolejnych stronach :)

      Usuń
  8. Nie sądziłam, że zainteresuje mnie taka historia, ale dzięki Twojej recenzji mam ochotę natychmiast polecieć do biblioteki szukać "Odrodzonej"! Dodaję do swojej listy - jeśli Tobie się spodobała, nie mam wątpliwości, że spodoba się także i mi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga, to świetna opowieść. Ja również podchodziłam do niej z pewną dozą ostrożności, ale okazało się, że niepotrzebnie odczuwałam strach :)

      Usuń
  9. Skoro polecasz to chętnie przeczytam. Wydaj się być ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ciekawa, zmusiła mnie do wielu refleksji, nie mogłam przestać myśleć o niektórych wątkach.

      Usuń
  10. Oj z chęcią bym przeczytała, zwłaszcza , że Egiptem zawsze się interesowałam imam do niego słabość. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam "Odrodzoną", jeśli lubisz historie związane z Egiptem, nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  11. Narobiłaś mi ochoty na spotkanie z historią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, ja zawsze mam ochotę na takie powieści :)

      Usuń
  12. Zaginione ewangelie, wczesne chrześcijaństwo, morderstwo i do tego wszystkiego Egipt, to coś dla mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam Cię do sięgnięcia po tę książkę, jest warta uwagi :)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.