12 lutego 2013

"Dom z pyłu i snów" Brenda Reid (#101)


TYTUŁ: Dom z pyłu i snów
TYTUŁ ORYGINAŁU: The house of dust and dreams
AUTOR: Brenda Reid
WYDAWNICTWO: Świat Książki
MIEJSCE I DATA WYDANIA: Warszawa 2011
LICZBA STRON: 431

Heavenly przybywa na Kretę w towarzystwie męża. Krótkie wakacje przeradzają się w dłuższy pobyt, który upływa na odnawianiu rodzinnego domu. Angielka zostaje sama, gdyż Hugh musi wrócić do pracy w ambasadzie, ale już wkrótce odnajduje bratnią duszę w miejscowej dziewczynie Anti i zakochuje się w młodym Greku. W powietrzu krążą wieści na temat II wojny światowej, ale mieszkańcy wyspy żyją w przekonaniu, że nikt nie jest w stanie im zagrozić, co usypia ich czujność i obnaża w oczach wroga.

Książka jest specyficzna, bez wątpienia jest to zasługa dwóch narratorek - Angielki, uzależnionej od męża oraz Greczynki, próbującej uwolnić się od partnera, pragnącej żyć samodzielnie. Każda z nich musi zmierzyć z innymi problemami - Heavenly jest przyzwyczajona do wygodnego życia, a jej jedynym marzeniem jest posiadanie dziecka, podczas gdy Anti próbuje być dobrą matką dla swoich córek i aktywną gospodynią, dzięki czemu może pozwolić sobie na godne życie. To ciekawy zabieg ze strony autorki, gdyż każde wydarzenie możemy prześledzić z dwóch perspektyw, skupiając się na wszystkim, co najważniejsze.

Autorka porusza problem zdrady, molestowania dzieci, przygląda się ludzkim reakcjom na wieść o wojnie. Domyślam się, że nie każdemu spodoba się styl, w jakim napisana jest tak książka - bywa do bólu prosta i nad wyraz pompatyczna, a wszystko zależy od bohaterki i sytuacji. Każda z kobiet zupełnie inaczej reaguje na te same sytuacje, przez co łatwo wyłuskać różnice pomiędzy nimi. Jedna, przyzwyczajona do dotyku jedwabiu, wykwintnych posiłków, jest niezadowolona z aktywności seksualnej męża i nawiązuje romans z młodym architektem, który pomaga jej w przebudowie domu. Druga, wydana za mąż przez matkę, jest nieszczęśliwa i poniżana, a jej córki wystawiane na niebezpieczeństwo i żądzę okrutnego męża. Każda przeżywa swoje problemy w odmienny sposób, ale ja, jako czytelnik potrafię zrozumieć tylko Anti. To ona wykazała się odwagą, uwolniła dzieci spod jarzma przemocy, to ona musiała walczyć o dom i zwierzęta oraz nie bała się wziąć udział w walkach z Niemcami. 

Warto zwrócić uwagę na niepowtarzalny klimat - niesamowity obraz Grecji. Pasterze mieszkający w jaskiniach, białe, proste domostwa, śródziemnomorska kuchnia, szum wody. Wydaje mi się, że autorka poradziła sobie z przedstawieniem greckiej prowincji, wplatając w to wątki dwóch kobiet, bardzo różnych, a mimo wszystko bardzo podobnych. Heavenly i Anti zostały przyjaciółkami, były dla siebie wsparciem i siłą napędową. To bardzo ciekawa opowieść o kobiecej przyjaźni, która nie pozwala utonąć we wzburzonym morzu wypełnionym rekinami-mężczyznami.  Mimo kilku niedociągnięć (czasami bohaterki zaskakiwały mnie swoją naiwnością i brakiem reakcji na przemoc) uważam, że Dom z pyłu i snów jest interesującą lekturą, słoną od łez i oliwek, słodką od wzruszeń i miodu.

Ocena: 3 / 6
 
 
Książka przeczytana w ramach wyzwania  "Z literą w tle" (w tym miesiącu "R").

26 komentarzy:

  1. Przeczytałam tę książkę w ubiegłe wakacje. Podobnie jak Ciebie, denerwowały mnie momentami zachowania bohaterek, ale klimat powieści był rzeczywiście wciągający. Nie wiem czy taka piękna, nieskażona turystką Grecja jeszcze istnieje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno są jeszcze zakątki nieskażone turystyką, ale nie powinniśmy naruszać ich dziewiczości :)

      Usuń
  2. Nie byłam jeszcze w Grecji - ani tej prawdziwej (może kiedyś mi się uda :)), ani literackiej. Kuszą mnie tu bardzo opisy greckiej prowincji... Chętnie bym się im bliżej przyjrzała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grecja również przede mną - przeczytałam kilka książek na jej temat, ale nie miałam okazji wybrać się osobiście.

      Usuń
  3. Myślę, że autorka w tej książce nieźle popłynęła, podejmując tak szeroką problematykę. Z drugiej strony takie książki są potrzebne, pod warunkiem, że uczą czegoś czytelnika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to plus, książka jest różnorodna, dzięki czemu nie nudziłam się w trakcie czytania :)

      Usuń
  4. Wyjątkowo podoba mi się szata graficzna tej książki. Również ogólny zarys fabuły także przykuł moja uwagę. No i uwielbiam Grecję...rozmarzyłam się... muszę więc wyruszyć w wirtualną podróż do tego uroczego zakątka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że Grecja działa na wyobraźnię. Sama zapragnęłam wybrać się na spacer wzdłuż górskiego szlaku, a pod koniec dnia marzyłam o kolacji na tarasie.:)

      Usuń
  5. Okładka kusi, recenzja również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka piękna, oddaje klimat książki.

      Usuń
  6. Jest u mnie w bibliotece. Czytałam już recenzję , która zrugała powieść do cna i teraz Twoją. Nic innego mnie nie pozostaję, jak sama ocenić .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam żadnej negatywnej opinii, szczerze powiedziawszy nie widzę rażących błędów w tej książce ;)

      Usuń
  7. Nie przypominam sobie, żebym czytała książkę, w której klimat Grecji byłby dobrze oddany, zwłaszcza tej z przeszłości, więc jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja również rzadko sięgam po książki z Grecją w tle (ostatnio tylko Włochy i Francja).

      Usuń
  8. Cudowny klimat musi bić z tej książki, Grecja jako tło - do tej pory kojarzyła mi się tylko ze starożytnością, czas to zmienic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej książce autorka ukazała dziewiczą Grecję, bez turystów i pamiątek, wspaniała, leniwa atmosfera :)

      Usuń
  9. piszesz, że autorka porusza m.in. problem zdrady i molestowania dzieci, a takie tematy zawsze mnie interesują, więc chętnie sięgnę po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, nie można się bać trudnych tematów, warto sięgać trochę wyżej :)

      Usuń
  10. Już sam tytuł kusi. Będę mieć tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, tytuł jest piękny, bardzo poetycki :)

      Usuń
  11. Lubię powieści poruszające trudne tematy, dlatego przypuszczam, że "Dom z pyłu i snów" spodobałby mi się. Chętnie zapoznam się z tymi kobietami - różnymi od siebie, a tak podobnymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie. Autorka w ciekawy sposób porównała życie dwóch kobiet, dzięki czemu powieść nabrała kolorów :)

      Usuń
  12. Bardzo lubię Twoje recenzje :) Żeby było ciekawiej, w ubiegłym roku przytaszczyłam tę książkę z biblioteki. Tomisko obszerne dość, przeleżało na półce, czas wypożyczenia nieubłaganie minął i musiałam oddać ją z powrotem. Po Twojej recenzji nadal mam na nią ochotę, tak jak wtedy, zainteresowałam się opisaną w niej Grecją, myślę, że wypożyczę ją powtórnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jest mi niezwykle miło. Myślę, że warto jeszcze raz przygarnąć tę powieść, bo historia jest ciekawa i poruszająca :)

      Usuń
  13. Lubię Grecję w powieściach. Marzę sobie podczas lektury i jest mi ciepło, błogo i przyjemnie:) Tutaj jak piszesz poruszane są trudne tematy, więc będzie ciężko o taką błogość, ale dzięki temu powieść staje się interesująca. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka pod względem historii mnie zawiodła ale opisy krajobrazów i obyczajów wręcz przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.