7 marca 2013

"Broken English" (2007) - recenzja mojego ukochanego filmu (#7)


TYTUŁ ORYGINALNY: Broken English (w Polsce film znany jest pod tytułem Szukając miłości)
PRODUKCJA: Francja, Japonia, USA
PREMIERA: 2007 
 
Na wstępie muszę napisać, że jest to mój ulubiony film. Jest w nim wszystko, czego pragnę. Jestem zakochana w atmosferze tego filmu, w Parker Posey, Melvilu Poupaud, w ich miłości,  w roztargnieniu. Nora to trzydziestokilkuletnia kobieta, która nie potrafi znaleźć swojego miejsca na ziemi. Brzmi banalnie? Nie do końca. Nora tkwi w depresji po uszy, upija się, przegryza niezliczoną ilość tabletek pomagających wyciszyć się i zasnąć. Jej matka próbuje zeswatać ją z synami przyjaciółek, co zazwyczaj kończy się katastrofą. Przelotny romans z gwiazdą kina sprawia, że Nora popada w całkowite otępienie i ostatkiem sił zakłada sukienkę i jedzie na przyjęcie do przyjaciela z pracy. Poznaje tam Juliena, Francuza, który przyjechał do Stanów za swoją byłą dziewczyną. Pomiędzy nimi nawiązuje się szczególna więź. Po kilku dniach okazuje się, że Julien musi wracać do Francji, a Nora po stoczeniu walki z samą sobą postanawia jechać za nim. Wszystko komplikuje się, gdy kobieta odkrywa, że zgubiła numer telefonu ukochanego...

Historia Nory i Juliena jest niesamowita. Ich miłość wzrusza mnie niezmiernie, za każdym razem odkrywam coś nowego. Oglądam ten film co kilka miesięcy (nie jestem w stanie zliczyć, ile razy śledziłam z zapartym tchem ich losy)  i zawsze płaczę, zawsze wybucham niepohamowanym śmiechem, zawsze cmokam bez przekonania i mrużę oczy w chwili konsternacji. Wspaniała muzyka rozbrzmiewa w tle, jak nagranie napiętych nerwów. Ich spojrzenia, nieśmiałe uśmiechy, delikatny dotyk, autentyczne łzy, to wszystko działa na mnie i przyspiesza bicie serca. Nigdy nie widziałam ludzi, którzy potrzebowaliby miłości, jak Nora i Julien. Ich uczucie było jedynym kołem ratunkowym, w obliczu huraganu, który wzburzył ich życie.

To nie jest komedia romantyczna. Absolutnie nie. To wyjątkowa historia trudnej miłości pomiędzy dwojgiem zagubionych ludzi. To opowieść o kobiecie, która pomimo dobrego serca i ogromnej wrażliwości nie potrafiła odnaleźć szczęścia. Prawdziwa, namacalna, poruszająca. Genialna rola Parker Posey.  Film wzrusza za każdym razem i zmusza do poszukiwań - do ruszenia z miejsca, do miłości. Wyjątkowy, niepowtarzalny film o wszystkim - przyjaźni, rodzinie, samotności i walce o świeży oddech.

17 komentarzy:

  1. NIe znam , ale teraz już wiem, że chcę poznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale poznam :)

    zapraszam do mnie na kulturka-maialis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałam jeszcze tego filmu. Widzę, że muszę to nadrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie myślałam, że to komedia romantyczna, ale wyprowadziłaś mnie z błędu i bardzo dobrze, bo zarys fabuły mnie zaciekawił, więc chce poznać jej całą historię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już wiem co będę oglądać w ten weekend! Twoja opinia zobowiązuje, mam wielkie oczekiwania związane z tym filmem:) Bardzo lubię takie historie i zawsze mam na nie ochotę. Sądząc po zwiastunie, zapowiada się doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To już wiem, co dzisiaj oglądamy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, jak większość osób, które tu pisza, ale chętnie zerknę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie szukałam jakiegoś filmu dla siebie i chyba właśnie znalazłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyczyniasz się nie tylko do wydłużania się mojej listy książkowej, a teraz jeszcze filmowej :) Zapisuję do pilnego obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniale opisałaś ten film! Czuję się naprawdę zachęcona do jego obejrzenia. Kto wie, może uda mi się to zrobić w ten weekend...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie napisałaś o ty filmie. nie znam, muszę zobaczyć!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam go i pewnie przeszłabym koło niego obojętnie, ale skoro tak ci się podobał, to chyba obejrzę go w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam tego filmu, ale tak go opisałaś, że normalnie mam ochotę go obejrzeć już teraz, natychmiast :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazwyczaj jednak oglądam inne filmy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skoro jest to Twój ulubiony film, to wiem, że musi być wartościowy. Oczywiście chcę go obejrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  16. Swego czasu bardzo chciałam obejrzeć ten film i .. zapomniałam o nim. Dziękuję za przypomnienie. Teraz jeszcze bardziej chcę go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, za każdą ciekawą myśl.